- Ponad 3,7 tys. szt. podrobionych towarów wykryła mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS).
- Wśród podróbek były kurtki, czapki i bluzy.
- Towar miał trafić do Centrum Handlowego w Wólce Kosowskiej.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zatrzymali w pow. żyrardowskim do kontroli drogowej samochód dostawczy.
Pojazd był wypełniony workami. Z dokumentów przewozowych wynikało, że transport jechał ze Śląska do Wólki Kosowskiej.
Kierowca, obywatel Polski wyjaśnił funkcjonariuszom, że pod Centrum Handlowym w Wólce Kosowskiej, ktoś miał się z nim skontaktować.
Miliony w workach
Funkcjonariusze SCS skontrolowali pojazd. W workach, które zajmowały całą przestrzeń ładunkową, było 3,7 tys. szt. kurtek, bluz i czapek z bezprawnie naniesionymi znakami towarowymi kilku znanych marek.
Wartość towaru, gdyby był oryginalny, wyniosłaby prawie 7 mln zł.
Odzież została zabezpieczona i znajduje się w magazynie depozytowym w Legionowie. Postępowanie prowadzi MUCS w Warszawie.
Ochrona własności intelektualnej
Przedstawiciel kancelarii prawnej, reprezentującej właścicieli znaków towarowych, potwierdził, że zatrzymana przez funkcjonariuszy odzież, została nielegalnie opatrzona zastrzeżonymi znakami towarowymi. Złożył wniosek o ściganie sprawcy przestępstwa.
Handel towarami z podrobionymi znakami towarowymi jest przestępstwem, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności.